Na Boże Narodzenie MATKI PISZĄ LISTY do DZIECI

Boe NArodzenie

Fatima, Lourdes, Medjugorje, Gietrzwałd, Guadalupe, Akita. Matka Boża została wzięta do Nieba, a mimo to nieustannie zaprasza nas do poświęcenia życia Bogu. Jej matczyna troska jest niezwykła. Maryja przez ponad dwadzieścia wieków obejmuje miłością miliony dzieci. Przytulała w betlejemskiej grocie Bożego Syna. Najpierw ukochała swoje pierwsze dziecko, a od dwóch tysięcy lat Jej serce bije także dla nas.

Wszystkie matki świata zaproszone są do współrealizowania macierzyństwa razem z Maryją i do przekazywania dzieciom wiary oraz do kształtowania ich serc. „Dzieci nie są dodatkiem do życia małżeńskiego, nie są 'opcją', ale najcenniejszym darem wpisanym w samą naturę związku małżeńskiego” - mówił Jan Paweł II 15 października 2000 r. podczas Mszy Świętej na Placu świętego Piotra. „W macierzyństwie kobiety, złączonym z ojcostwem mężczyzny, odzwierciedla się ta odwieczna tajemnica rodzenia, która jest w Bogu samym, w Bogu trójjedynym” - mówił też polski papież w 1999 r. Obecność dzieci w rodzinie poszerza świat i wynosi każdego rodzica ponad codzienność. Ojcowie w oczach dzieci stają się odbiciem Boga Ojca, spadkobiercami świętego Józefa - opiekuna rodzin, oparciem i skałą. Ich bliskość daje poczucie bezpieczeństwa. Rola matki jest inna. Rodzinne rytuały, decyzje, postawy, rozmowy to dziedzictwo, którym obdarzamy nasze córki i synów. Zapełniamy ich duchowe „plecaczki” i „walizeczki”, z którymi u progu dorosłości będą wchodzić do samodzielnego życia. Czy Matka Boża jest naszą nauczycielką? Co chcemy im dać na drogę, co przekazać przede wszystkim?

Moje drogie Dziecko,
pamiętaj że w życiu najważniejsza jest Twoja relacja z Bogiem. On jest zawsze przy Tobie, w radościach i smutkach. Choćby nie wiem co się działo  - masz przy sobie najlepszego i niezawodnego Przyjaciela. Nie zawsze musisz się z Nim zgadzać, nie zawsze musisz Go rozumieć, ale proszę nie zamykaj się na Boga. Dyskutuj, spieraj się, szukaj, powołuj się na Jego obietnice...

Po drugie, moje kochane dziecko, szanuj każdego człowieka. Pamiętaj, że w każdym mieszka Jezus Chrystus, nawet kiedy trudno ci Go dostrzec. W każdym można znaleźć jakieś dobro i od tego zacząć budować relację opartą na szacunku i zrozumieniu. Pamiętaj, że dobro rodzi dobro, nawet jeśli nie od razu to zauważasz. I tylko tak można zmieniać świat na lepsze. Nie osądzaj, słuchaj i badaj ludzkie motywy. Najczęściej nic nie jest takim jak nam się wydaje.
Pamiętaj, że wszystko Ci wolno, ale niestety nie wszystko jest dla Ciebie korzystne. Żyj odważnie i spełniaj marzenia.
Kocham Cię,
mama
(Magdalena M., 37 lat)

Kochana Córeczko,
Czas płynie tak szybko, nawet nie zauważyłam, że już dawno rozplotłaś te dziewczęce warkoczyki i luźno puszczasz włosy na ramiona. Dociera do mnie, że wkraczasz w dorosłe życie. Fakt ten pomimo, że wiem, że jest nieunikniony i wiedziałam, że kiedyś nastąpi, napawa mnie lękiem. Boję się, czy przygotowaliśmy Ciebie na zderzenie ze światem, czy poradzisz sobie z trudnościami. Każdego wieczoru modlę się, by Bóg Cię prowadził i jestem pewna, że gdy powierzysz mu swoje życie to "suchą nogą przejdziesz przez Morze Martwe", a ja wyzbędę się tego lęku.

Pielęgnuj tradycję przekazywaną w rodzinie od pokoleń. Szanuj chleb i wszystko, co spożywasz, bo to jest dar. Dziękuj za niego każdego dnia. Dziękuj też za życie i stój na straży jego godności.
Pamiętaj, że to, co zasiejesz to zbierzesz. Zasiane dobro wraca ze zdwojoną siłą i gromadzi skarby wieczne w niebie. Chcę żebyś wiedziała, jak ważna jest rodzina i dom, w którym na codzień spotyka się miłość. Fundamentem miłości jest Bóg, który uczy nas jak żyć, by każdy dzień był piękny. Nie lękaj się oddać mu swojej teraźniejszości i przyszłości. Chwyć Go mocno za rękę i idź z Nim przez życie. On Cię poprowadzi! Z Nim będziesz bezpieczna!
Wracaj gdy zatęsknisz, dzwoń gdy poczujesz samotność. Zawsze na Ciebie czekamy.
Mama
(Paulina K., 45 lat)

Moje Drogie Dziecko,
Pamiętaj, że w życiu najważniejsza jest Wiara, Nadzieja i Miłość. Te trzy. Z nich zaś największa jest Miłość. Żyj tak by każdego dnia wieczorem mieć pewność, że odchodzący dzień wykorzystałeś na miłość. W swoich decyzjach kieruj się sercem i miłością.
Podążaj i słuchaj ognia powołania, który jest w Twoim sercu i pielęgnuj go. Głosu serca nie zagłuszaj łatwymi przyjemnościami tego świata. Żyj tu i teraz, będąc wdzięczny za chwile które masz. Nie zmarnuj ich, bo drugi raz się nie powtórzą.
Rozwijaj swoje dary i talenty, ale tylko tak, by służyły Bogu i większej miłości do człowieka.
Ufaj Panu. Kochaj Go prawdziwie, żarliwie.
W ciągu Twojego życia modląc się za Ciebie prosiłam, aby dane mi było wychować Cię na rycerza Jezusa, który zawsze stanie w obronie swojej wiary. Każdego dnia troszcz się o Królestwo Niebieskie. Jeśli Twoje dni wypełni troska najpierw o miłość do Boga i miłość do człowieka, sam Bóg zatroszczy się, by nie brakowało Ci niczego idąc drogą do Niego. Jedyne co warto w życiu robić to kochać!
Twoja Mama
(Agnieszka T., 32 lata)

Kochane Dzieci,
Patrzę z dumą, na jakich wspaniałych ludzi wyrośliście. Wchodzicie w dorosłość, choć wydaje się, że zaledwie wczoraj pierwszy raz wzięłam Was w ramiona, spojrzałam w Wasze oczy i pokochałam...
Chciałabym, żebyście na początku Waszej samodzielnej drogi pamiętali, że najważniejsza w życiu jest Miłość. Ta Wielka i Nieskończona - Bóg, który kocha Was bezwarunkowo i zawsze jest z Wami. Ta ziemska - Rodzina, która bez względu na bieg zdarzeń i dzielące odległości, zawsze kocha się i wspiera, i Przyjaciele - którzy ubogacają Wasze życie i dla których zawsze powinniście znaleźć czas.
Równie ważna jest Prawda - uczciwość, szczerość i rzetelność. Starajcie się wykonywać to, co robicie, najlepiej jak potraficie, obojętnie czy będzie to praca, czy tworzenie domu, rodziny. Jeśli będziecie mieli dla każdej napotkanej osoby uśmiech i otwarte serce, odwdzięczy się Wam tym samym. Nawet jeśli sprawi Wam jakąś przykrość, starajcie się postawić na jej miejscu, bo być może spotkało ją w życiu coś, co powoduje, że jest zgorzkniała czy złośliwa. Bądźcie odpowiedzialni nie tylko za swoich bliskich, ale i za swój kraj - największym patriotyzmem jest codzienna praca, także ta dla swojej lokalnej społeczności.
W tym wszystkim nie zapominajcie o sobie - znajdźcie czas, by zachwycać się światem i rozwijać swoje pasje, ale także, jak mówił św. Jan Paweł II, wymagajcie od siebie, nawet gdyby inni od Was nie wymagali.
Jestem pewna, że kierując się wartościami, które staraliśmy się przekazać Wam z Tatą, znajdziecie swoje powołanie, swoją własną, mądrą drogę przez życie.
Bardzo Was kocham!
Mama
(Aleksandra G., 41 lat)

Listy do swoich dzieci napisały mamy, których dzieci są w przedszkolu, szkole podstawowej lub na studiach. Być może przekażą je synowi lub córce za kilka lub kilkanaście lat, może przed opuszczeniem domu, a może przed ślubem.
Kochane dzieci, matczyne serca w łączności z Sercem Maryi, są wypełnione miłością do Was.
Elżbieta Lachman

Artykuł z Magazynu "AVE" wydania specjalnego na Boże Narodzenie (2018 r.) 

Wydawca: Parafia im. Maryi Księży Zmartwychwstańców w Poznaniu

 

Go to top