Jesteś tutaj: HomeJA - MĘŻCZYZNA, MĄŻ, TATA

Św. Józef - wzór troskliwego ojca

w.JózefJak być dobrym ojcem?

Wielu z nas, mężczyzn, zastanawia się jak być dobrym ojcem? Gdzie należy szukać wzorców? Czy w ogóle istnieje jakiś wzór ojcostwa? Postacią, która przemawia do dzisiejszego człowieka może być św. Józef.

Czytaj więcej...

Tatusiu, pobłogosław mnie

TatoOjcowie, ambasadorzy Boga Ojca na ziemi są szczególnie przez Niego uprzywilejowani. Nie tylko przez dar ojcostwa, ale także przez moc błogosławieństwa, jakim mogą obdarzać dzieci: „Albowiem błogosławieństwo ojca podpiera domy dzieci" (Syr 3,9).

Czytaj więcej...

Straciłem pracę drugi raz

Stacja siódma

Panie, dokąd mnie wiedziesz?

Drugi raz straciłem pracę,

Czytaj więcej...

Najtrudniejsza ścieżka kariery – bycie ojcem

tatoMężczyźni rzadko o tym mówią, gdy rozmowa schodzi na temat ich kariery. Nie chwalą się tym podczas rozmów kwalifikacyjnych, nie umieszczają najdrobniejszej wzmianki w CV. A przecież to osiągnięcie zasługuje na takie samo uznanie jak spektakularny sukces zawodowy.

Czytaj więcej...

Tato

Tato_i_alkoholW styczniu dowiedziałem się o śmierci mojego Taty.

W ostatnich latach jego życia widzieliśmy się zaledwie kilka razy.  Mimo, iż żyliśmy w tym samym mieście. Mimo, że miałem do niego tak blisko, zawsze jednak było za daleko. Mój Ojciec był alkoholikiem i to niewolnictwo uczyniło z jego życia udrękę, a nas naznaczyło piętnem.

Czytaj więcej...

Modlitwa bezrobotnego

Fotolia_15841145_XS_zmniejszacz-pl_348444Po latach wczesnego wstawania człowiek budzi się automatycznie. Poczucie bezsilności wymieszane z nadzieją nakazuje włączyć komputer i wpisać jak zaklęcie hasło:  „ogłoszenia o pracy”. Ale ono nie działa jak bajkowe „Sezamie, otwórz się” i nie otwiera skarbca.

Czytaj więcej...

Być Tatą (cz.IV)

Być TatąCieszę się, że mam dzieci. Dziś o tym wiem. Tak długo przecież na nie czekałem. Jednak bardzo dużo czasu zajęło mi uświadomienie sobie, jaki skarb posiadam. Codzienne obowiązki, codzienne „obsługiwanie” maluchów przysłoniło mi tę naturalną radość z ich obecności, radość, która powinna stać się udziałem każdego rodzica.  Choć czasami mnie denerwują, robią na złość, nie słuchają, nawalają z czymś w szkole, paskudnie zachowują się w sklepie czy podczas wizyty u znajomych, to dotarło do mnie, że bezgranicznie i bezwarunkowo je kocham. W ramach ojcowskich noworocznych obietnic zrobiłem sobie, na własny użytek takie oto postanowienie: ciesz się każdym dniem spędzonym z dziećmi, wspieraj je i walcz o nie jak lew, by czuły, że zawsze, szczególnie w trudnych sytuacjach mogą na Ciebie liczyć!

Czytaj więcej...

Strona 1 z 2

Go to top