Jesteś tutaj: HomeJA - KOBIETA, ŻONA, MAMA

Odnowa wewnętrzna kobiety

Fotolia 2866428 XSPrzez sakrament kapłaństwa otrzymaliśmy od Boga moc łaski dla odnowy wewnętrznej. W temacie, którym się zajmiemy, odnosimy ją do kobiety, by zrozumiała swe szczególne powołanie do macierzyń­stwa, nie tylko fizycznego, ale właśnie duchowego.

Czytaj więcej...

Wszystko oddać Bogu w modlitwie

mamaPanie,

przed urodzeniem dzieci znajdowałam tak wiele czasu, aby zatrzymać się i modlić. Teraz spaceruję i modlę się... gotuję i modlę się...kołyszę dziecko i modlę się...

Czytaj więcej...

Projekt „Rachela” i PAS

modlitwa_RachelaJedną z form pomocy dla osób, dotkniętych syndromem poaborcyjnym (PAS), jest funkcjonujący już od 20 lat program „Rachela”.

Czytaj więcej...

W ciąży - Zagrożone zdrowie dziecka

Moje_dzieckoWracając z pielgrzymki byłam bardzo zadowolona. Nie sądziłam, że będzie mi tak bardzo potrzebna. Wyjazd był nieoczekiwanym darem Boga. Cieszyłam się, bo byłam w ciąży, a termin porodu przypadał w rocznicę poprzedniej pielgrzymki właśnie do Loreto. Było to wówczas Święto Zwiastowania „pocznie i porodzi Syna”. I w przeddzień następnego „Zwiastowania” urodziłam.

Czytaj więcej...

Oblicza matki II

Mamo_szukam_CięModlitwa dziecka za matkę

Matko z przypadku

Matko niepokoju

Czytaj więcej...

Szczęśliwa żona (z doświadczeniem)

Szczęliwa_żonaBoży porządek dla rodziny to porządek władzy i odpowiedzialności.

Chrystus jest Panem rodziny…

i głową męża. Mąż jest głową żony – posiada główną władzę nad dziećmi. Żona, pomoc dla męża, jest ogniwem łączącym męża z dziećmi. Gdy żyje według Bożego porządku, przyciąga do niego zarówno męża, jak i dzieci.

Czytaj więcej...

Gdy mama cierpi

Gdy Mama CierpiLeżę przykuta do łóżka, poważnie chora.  Wygląda na to, że spędzę tu trochę czasu. Dzieci skaczą po tapczanie. Moja najmłodsza - roczna  córcia głośnym piskiem oznajmia, że chce pić.  Wygląda na to, że nie opanuję sytuacji.  Żeby trochę uspokoić towarzystwo usiłuję czytać głośno bajkę, ale maleństwo z uporem maniaka próbuje zjeść książeczkę. Potem układamy puzzle, efekt wysiłków jest podobny, zresztą do przewidzenia. Przypomina mi się, jak przy każdej ciąży, leżąc na podtrzymaniu, udawało mi się nauczyć czytać moje cztero-  i pięciolatki. Traktowałam to jak zabawę, dodatkową okazję, by wejść w bliższy kontakt z dziećmi. Przyjmuję silne leki, w głowie mi wiruje, czuję się  coraz słabsza. Wygląda na to, że nic już nie zrobię z moimi pociechami, nawet nie porozmawiam.

Czytaj więcej...

Strona 2 z 3

Go to top