Jesteś tutaj: HomeWYCHOWANIEDar czasu

Dar czasu

Współczesny wyścig z czasem, nieustanne zaśpieszenie, walka z brakiem czasu, sprawiają, że ten chroniczny pośpiech zabija w nas człowieczeństwo, zabija w nas duszę, wolność, poczucie wrażliwości... Czas jest nam dany przez Boga jako dar, tu i teraz nasz czas zbawienia. Nasz czas - tu i teraz, to później - nasza wieczność.

Czas to miłość!
Spróbuj policzyć ile razy w ciągu dnia, powtarzasz: „Nie mam czasu!", „Spieszę się!". Ile razy takie komunikaty słyszysz wokół. Czy zatrzymałeś się na chwilę w tym bezsensownym pędzie donikąd i zadałeś sobie pytania: Dokąd tak się spieszę? Co jest moim celem? Co zyskuję na pośpiechu, a co tracę? Gdy się człowiek spieszy to się diabeł cieszy – jak to porzekadło sprawdza się w moim pędzie? Czy moją rzeczywistość, mój czas kreuję ja, czy też żyję pod dyktando pośpiechu, chaosu, zniewolenia brakiem czasu? Na co w zasadzie mam czas? Dlaczego w mój czas wkradł się złodziej i wmawia mi kolejne kłamstwo: Już za późno, spiesz się, masz do nadrobienia tyle i tyle... Chaos. Dlaczego? Bo zapominamy o najważniejszej prawdzie, że Bóg jest Panem nieba i ziemi, jest moim Bogiem. Bóg jest dawcą czasu, jest Ładem, jest Harmonią i nasz czas należy do Niego. Chaos wprowadza diabeł, by okraść nas z ufności Bogu, by okraść nas z pokoju serca, by oderwać nas od Boga. A przecież czas to miłość, a my staramy się zabić czas. Zabić miłość!

Bóg dawcą czasu
Przed Tobą kolejny dzień. Dzień, który już nigdy w Twoim życiu się nie powtórzy. Jak go zagospodarować, by wydał owoce w wieczności? Warto na początku każdego dnia „spotkać się" z Bogiem – Dawcą czasu. Zaprosić Go do swojego życia, do obowiązków tego dnia i poprosić o dobre wykorzystanie czasu, o pomoc w realizacji planu dnia, aby wypełnić Bożą wolę, aby to był dzień na Jego chwałę, dzień zanurzony w Jego obecności. Ważna jest także intencja na dany dzień (za kogo ofiaruję to co mnie spotka). Należy otworzyć serce na promieniowanie Bożej Miłości, prosić o Jego błogosławieństwo i hojność serca, by wszystko czynić z miłością. Bo czas to miłość. Czas odmierzany pamięcią o Bogu sprawia, że na wszystko potrafimy spojrzeć inaczej przez Boży pryzmat. Czas ofiarowany drugiemu człowiekowi, choremu, potrzebującemu pomocy zawsze jest czasem dodanym, nigdy to nie jest czas stracony. To najlepsza lekcja naszej wrażliwości serca, zawsze procentuje w życiu ofiarującego swoją miłość i obdarowanego, który na nowo odzyskuje nadzieję i radość. Przykładem jest troskliwa opieka nad chorym w rodzinie, wolontariat, hospicja.

Czas zadany
Czas wakacji jest cudownym czasem do pogłębienia relacji z Bogiem, relacji rodzice-dzieci. To chwile na zweryfikowanie zarządzania czasem. Jeżeli teraz nie uda się wpoić dzieciom umiejętnego, Bożego gospodarowania czasem, ustawienia priorytetów to później trudno będzie dziecku odnaleźć się w tym chaosie pośpiechu. W centrum organizacji naszego czasu należy postawić Boga. To z Nim warto omawiać, jak najlepiej wykorzystać nasz czas. Nie znajdując czasu dla Boga, człowiek traci orientację w życiu, a nawet jego sens, ma nieustannie pretensje, ma wszystkiego dosyć. Bł. Matka Teresa z Kalkuty tak powiedziała: „Myślę, że odwrócony porządek i ogromne cierpienie współczesnego świata pochodzi stąd, iż tak mało jest miłości w naszych domach i w życiu rodzinnym. Nie mamy czasu dla naszych dzieci, nie mamy czasu jedni dla drugich, nie mamy czasu, by cieszyć się sobą nawzajem". Niech czas wakacji będzie czasem miłości, będzie okazją do uczenia dzieci mądrego i zdyscyplinowanego wykorzystywania daru czasu oraz wyeliminowania złodziei czasu: wielogodzinnego, bezkrytycznego oglądanie telewizji; programów, które niczego mądrego nie wnoszą; bezsensownego surfowania w Internecie; wszelkich gier komputerowych; przesiadywanie na portalach społecznościowych, które okradają nas z przyjaciół w realu; na niekończących się rozmowach telefonicznych, esemesowaniu, na plotkowaniu, narzekaniu; na wylegiwaniu się w łóżku, czytaniu bezwartościowych książek, na życiu w chaosie bez precyzyjnego planu dnia. Pomóżmy dzieciom zaplanować roztropnie czas wakacji, by nie zostały okradzione z czasu radości, wzrostu, poznania przez elektronicznych złodziei, lenistwo. Niech żyją chwilą obecną i nie uciekają w iluzję marzeń¸ lecz by wyznaczały sobie cel i czyniły wszystko, by go osiągnąć. Niech wykorzystają dobrze czas, tu i teraz. Warto dar czasu uczynić przedmiotem modlitwy i spowiedzi. Niech plan dnia zawiera czas na modlitwę, Pismo Święte, ciszę, refleksję, lekturę np. biografie świętych, czasopisma katolickie. Niech to będzie czas na pomoc w pracach domowych, z których często w roku szkolnym są zwalniane z powodu wielości zajęć itd., ale nade wszystko na byciu ze sobą, na pogłębieniu relacji, poznawaniu siebie w gronie rodzinnym, ale i spotykaniu wielu wartościowych ludzi. Ważne, by dzieci miały świadomość bezpowrotnego upływu czasu, by mądrze zarządzały czasem, bo tylko wtedy będą mogły spełnić swoje cele, pragnienia, marzenia.

Go to top