Jesteś tutaj: HomeZ ŻYCIA WZIĘTE – ŚWIADECTWA1.900 ŚWIADECTW ŁASK – NOWENNA POMPEJAŃSKA

1.900 ŚWIADECTW ŁASK – NOWENNA POMPEJAŃSKA

nowenna pompejanska2Każdy, kto jest w potrzebie, poszukuje pomocy powinien koniecznie zajrzeć na stronę pompejanska.rosemaria.pl. Można tam znaleźć 1.900 świadectw łask, które zostały wyjednane za wstawiennictwem Matki Bożej. Patronem witryny jest Bartolo Longo, który w młodości był okultystą i spirytystą, a po nawróceniu stał się gorliwym apostołem różańca świętego i pierwszym propagatorem Nowenny Pompejańskiej.

Nowenna ta jest nazywana nowenną nie do odparcia. Matka Boża obiecała, że kto odprawi ją przez 54 dni, prosząc o upragnioną łaskę, ten z całą pewnością ją otrzyma. Na portalu pompejanska.rosemiaria.pl znaleźć można szczegółowy opis, jak odmawiać nowennę, informacje o Bartolo Longo i poruszające świadectwa nawróceń, uzdrowień i uwolnień.

WIELKA KSIĘGA ŁASK

Czciciele Matki Bożej Różańcowej powierzają jej poszukiwanie pracy, problemy małżeńskie, rodzinne czy też sprawy sercowe. Widzimy, że Bóg za pośrednictwem Maryi porządkuje życie, które jest często pełne zawirowań, trudności i trosk. Świadectw zgromadziło się już tyle, że autorzy wspomnianej witryny utworzyli Wielką Księgę Łask.

Matka prosiła o pomoc i została wysłuchana:

„… kilka miesięcy temu urodziłam córeczkę, u której wykryto rzadką wadę genetyczną oczu. Po wizycie w specjalistycznej klinice, (mała miała wtedy 5 tygodni), powiedziano nam, że nie będzie widziała, w zasadzie to będzie odróżniała dzień od nocy, to wszystko – widzenie praktycznie szczątkowe, czyli skrajna ślepota. Szukałam pomocy, ale lekarze rozkładali ręce.

MOJA CÓRECZKA WIDZI

Również w Internecie były informacje, że żadna operacja nie jest jej w stanie pomóc… ale nie dawałam za wygraną. W … wyszukiwarce Google wpisałam słowo pomoc i wtedy jako pierwsza wyświetliła mi się strona o Nowennie Pompejańskiej. Po jakimś czasie przygotowań i czytania informacji na jej temat, w końcu udało mi się odmówić modlitwę, z przerwami. Zauważyłam, że córeczka zaczyna coś dostrzegać, ale myślałam, … że tak bardzo chcę, żeby widziała, że sobie wmawiam, ale okazało się inaczej. Z tygodnia na tydzień widziała coraz więcej. Płakałam ze szczęścia, miałam chwile zawahania czy aby na pewno, (dodam tylko, że jak podchodziłam do łóżeczka, mała brała ręce na boki i bała się gdy coś mówiłam, szczególnie rano, oczy latały jej na lewo i prawo – miała dość mocny oczopląs poziomy). Dziś mogę powiedzieć, że zdarzył się cud, moja córeczka widzi!!! Ostatnio byliśmy u lekarza w Warszawie, który stwierdził, że ona widzi i będzie widzieć, może mieć tylko problemy z ostrością widzenia, ale to można wyćwiczyć. Jestem taka szczęśliwa! Na początku nie wiedziałam, czy faktycznie widzi i miałam sporo wątpliwości, do tej pory jest mi trudno. Od poniedziałku znów zaczynam odmawiać Nowennę Pompejańską, będę prosić o uzdrowienie wzroku mojej córeczki Marysi. Wszystkim, którzy podjęliby się odmawiania tego różańca w mojej intencji serdecznie dziękuję! Moc Nowenny jest niezwykła!!! Daje dużo siły i spokoju ducha. Przyznam, że jeszcze rok temu byłam daleko od Boga, nie modliłam się i nie chodziłam do kościoła. Wszystko się zmieniło, widocznie tak miało być! Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do odmawiania”.

Takich świadectw jest zdecydowanie więcej. Warto umacniać się nimi i stale dzielić z innymi, bo gdy wydaje się, że nie ma już ratunku, zawsze pozostaje zawierzenie Bogu, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych.

 

Go to top